Przejdź do głównej treści

Aktualności

CZERWONE GITARY

„Aleją gwiazd biegniemy” Czerwone Gitary to zespół założony w 1965 r. przez Bernarda Dornowskiego, Krzysztofa Klenczona, Jerzego Kosselę, Jerzego Skrzypczyka oraz Henryka Zomerskiego. Gościnnie z grupą występował też Seweryn Krajewski, który pod koniec 1965 r. zastąpił Zomerskiego. W późniejszych latach skład osobowy grupy zmieniał się. Zespół ma na swoim koncie wiele albumów, m.in.: „To właśnie my” (1966 r.), „Czerwone Gitary 2” (1967 r.), „Spokój serca” (1971 r.) czy „Port piratów” (1976 r.). W dorobku Czerwonych Gitar znajduje się wiele ponadczasowych przebojów, m.in.: „Takie ładne oczy” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Dagnan), „Biały krzyż” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz), „Matura” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jerzy Kossela), „Kwiaty we włosach” (muz. Krzysztof Klenczon, Mateusz Święcicki, sł. Janusz Kondratowicz), „Dozwolone do lat 18-tu” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski, Kazimierz Winkler) czy „Nie zadzieraj nosa” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński). Czerwone Gitary wystąpiły na V KFPP w Opolu w 1967 r. w koncercie „Popołudnie z młodością”, podczas którego zaprezentowali m.in. piosenki: „To właśnie my” (muz. i sł. Krzysztof Klenczon, Seweryn Krajewski), „Nikt na świecie nie wie” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Tadeusz Kozłowski), „Barwy jesieni” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński) oraz „Nie zadzieraj nosa”. Zespół wystąpił także w koncercie finałowym „Mikrofon i Ekran”, a Seweryn Krajewski wrócił z Opola z Nagrodą Polskiej Federacji Jazzowej. Rok później grupa otrzymała na opolskim festiwalu nagrodę Przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji za utwór „Takie ładne oczy”, a na VII KFPP w 1969 r. nagrodę Ministra Kultury i Sztuki za piosenkę „Biały krzyż”. W tym samym roku zespół otrzymał także Złoty Mikrofon od Polsko-Amerykańskiej Agencji Artystycznej. Dziennikarze „Expressu Wieczornego” skupili się na strojach Czerwonych Gitar, w których grupa miała wystąpić na VII KFPP w 1969 r.: „Występują w nowych strojach zaprojektowanych i wykonanych przez łódzkie zakłady Polboy, specjalizujące się w produkcji garniturów młodzieżowych. Z kilku przedstawionych przez plastyków propozycji zespół wybrał trzy zestawy: wieczorowo-koncertowy, składający się z romantycznego ubrania z liliowo-czarnego żakardowego jedwabiu i białej koszuli z fantazyjnym żabotem (uszyje Wólczanka), ubiór ludowy z wdziankiem z białej wełny, zdobionym krajką o motywach folklorystycznych, uzupełniony szerokim góralskim pasem i wysokimi czerwonymi butami, oraz ubranie wizytowe z tkaniny tenis z kolorową kamizelką. Ponadto przygotowuje się 5 tysięcy chusteczek do butonierek, przeznaczonych dla entuzjastów tego zespołu. Będą one ozdobione emblematami Czerwonych Gitar i zakładów”. Na VIII KFPP zespół wystąpił m.in. z utworami „Bez naszej winy” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski) oraz „Pani Nadziejo” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Wojciech Młynarski). Rok później Czerwone Gitary wróciły do Opola z piosenką „Płoną góry, płoną lasy” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Janusz Kondratowicz). Na X KFPP w Opolu w 1972 r. zespół otrzymał Srebrnego Gwoździa, a fani mogli usłyszeć „Drogę, którą idę” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Janusz Kondratowicz) oraz „Ziemia śpiewa” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski). Podczas XIII KFPP w 1975 r. Czerwone Gitary zaprezentowały „Ciągle pada” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski) oraz „Słowo jedyne – Ty” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski). Na XVII KFPP w 1979 r. grupa wystąpiła w koncercie „Przeboje 35-lecia” z wiązanką swoich największych przebojów: „Nie zadzieraj nosa”, „Historia jednej znajomości” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jerzy Kossela), „Takie ładne oczy”, „Tak bardzo się starałem” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski), „Anna Maria” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski) oraz „Płoną góry, płoną lasy”. W 2015 r. Czerwone Gitary odsłoniły pamiątkową gwiazdę w opolskiej Alei Gwiazd Polskiej Piosenki. Jerzy Skrzypczyk – perkusista grupy– podczas uroczystości wspominał częste wizyty zespołu na opolskim festiwalu: „Czerwone Gitary w Opolu występowały kilkanaście razy, wiele osób nam tego zazdrościło. Dziękujemy wam, że możemy dziś tu być”.

KRZYSZTOF DZIKOWSKI

„Aleją gwiazd biegniemy” Tekściarz, scenarzysta filmowy, literat. Ukończył filologię polską, scenopisarstwo, a także Warszawską Szkołę Fotografii. Jest autorem tekstów największych przebojów muzyki rozrywkowej lat 60. i 70. Pełni funkcje: Prezesa Związku Polskich Autorów i Kompozytorów ZAKR, Przewodniczącego Związku Zawodowego Twórców Kultury, Przewodniczącego Branży Kultury w Forum Związków Zawodowych i Członka Rady Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. Jest także patronem powstałej w 2014 r. Fundacji im. Krzysztofa Dzikowskiego, która wspiera i promuje dorobek młodych artystów, będących u progu kariery. Najwięcej tekstów piosenek napisał dla Czerwonych Gitar i Seweryna Krajewskiego, m.in.: „Anna Maria” (muz. Seweryn Krajewski), „Ciągle pada” (muz. Seweryn Krajewski), „Niebo z moich stron” (muz. Seweryn Krajewski), „Dzień jeden w roku” (muz. Seweryn Krajewski). Ponadto jest autorem słów utworów z repertuaru: Kasi Sobczyk – „Mały Książę” (muz. Ryszard Poznakowski), „Nie wiem czy to warto” (muz. Zbigniew Bizoń), Czesława Niemena – „Ten los, zły los” (muz. Czesław Niemen), „Przyjdź w taką noc” (muz. Mateusz Święcicki), Ireny Jarockiej – „Gondolierzy znad Wisły” (muz. Seweryn Krajewski), „Śpiewam pod gołym niebem” (muz. Seweryn Krajewski), Anny German – „Chcę być kochaną” (muz. Katarzyna Gaertner), „Nie płacz, szkoda oczu” (muz. Katarzyna Gaertner). To tylko niewielka część autorskiego dorobku Krzysztofa Dzikowskiego, który jako tekściarz zadebiutował w 1963 r. Nawiązał wtedy współpracę z bigbitową grupą muzyczną Tajfuny. Jest współautorem największych przebojów Czerwonych Gitar. „Współpracę z nimi rozpoczął, bo – jak mówi – zobaczył ich plakat, głoszący, że grają i śpiewają najgłośniej w Polsce, a «zawsze lubił ekstremę»”. – napisała o Krzysztofie Dzikowskim Maria Szabłowska. Piosenki z jego tekstami można usłyszeć w wykonaniu wielu polskich artystów m.in.: Niebiesko-Czarnych, Trubadurów, Haliny Frąckowiak, Stana Borysa, Urszuli Sipińskiej, Ewy Bem, Jerzego Połomskiego, Haliny Kunickiej, Wojciecha Gąssowskiego, Krzysztofa Cugowskiego, Piotra Cugowskiego. Na III KFPP w 1965 r. piosenka autorstwa Krzysztofa Dzikowskiego pt. „Nie wiem czy to warto”, którą wykonała na opolskiej scenie Kasia Sobczyk, zwyciężyła w kategorii piosenek rozrywkowych. Dwa lata później, w 1967 r., na V KFPP w Opolu wyróżniona została piosenka „Mały Książę” również w wykonaniu Kasi Sobczyk. Tak autor wspomina powstanie utworu i emocje temu towarzyszące: „Tekst «Małego Księcia» napisał się sam. Był dosłownym odbiciem mojego dzieciństwa. Wychowany z dala od rodziców, najpierw u obcych ludzi, potem u wujostwa, szukałem swojego miejsca na ziemi. Szukałem swojej planety. Czytając książkę Exupéry’ego, w głównym bohaterze odnajdywałem swoje dziecięce rozczarowania, smutki, skrywane tęsknoty”. Ryszard Poznakowski, autor muzyki do „Małego Księcia” zapamiętał powstanie tego przeboju następująco: „Moi koledzy upojne dni spędzali na plaży, ja zaś, mający uczulenie na słońce, całymi dniami siedziałem w domu kultury przy fortepianie. Odwiedził nas Krzysztof Dzikowski. (…) Któregoś dnia, na skrawku «Trybuny Ludu», przyniósł mi z plaży szkic tekstu. (…) Był to tak oryginalny pomysł, że kiedy towarzystwo znowu poszło nad morze, natychmiast usiadłem do fortepianu i zacząłem komponować. Kiedy wrócili, całość była gotowa”. Na jubileuszowym 50. KFPP w Opolu w 2013 r. Krzysztof Dzikowski otrzymał Nagrodę Honorową Prezesa Zarządu Telewizji Polskiej S.A. i miasta Opola „Ikona Festiwalu”, przyznawaną najwybitniejszym osobowościom opolskiego festiwalu. Podczas 53. KFPP w Opolu w 2016 r. twórca odsłonił w Alei Gwiazd Polskiej Piosenki pamiątkową gwiazdę swojego imienia. „Jestem zwykłym tekściarzem i przez szereg lat nikt się mną nie interesował. Jestem szczerze wzruszony i cieszę się, że się nie rozpłakałem przed państwem. (…) Będę się starał w dalszym ciągu być czynnym twórcą, w dalszym ciągu pisać, a przede wszystkim pomagać młodym pisać dobre teksty” – mówił podczas uroczystości Krzysztof Dzikowski.

ANIA DĄBROWSKA

„Aleją gwiazd biegniemy” Ania Dąbrowska – piosenkarka, producentka muzyczna, kompozytorka i autorka tekstów. W 2004 r. zadebiutowała albumem „Samotność po zmierzchu”. W następnych latach wydała takie płyty jak „Kilka historii na ten sam temat” (2006 r.), „Bawię się świetnie” (2012 r.) czy „Dla naiwnych marzycieli” (2016 r.). Ania Dąbrowska była wielokrotnie nominowana i nagradzana „Fryderykami”. W 2004 r. Ania Dąbrowska wystąpiła na XLI KFPP w Opolu z utworem „Glory” (muz. Bogdan Kondracki, Anna Dąbrowska, sł. Anna Dąbrowska, Paweł Jóźwicki) w koncercie „Premiery”, zajmując 2 miejsce. Podczas XLIV KFPP w Opolu w 2007 r. artystka wzięła udział w koncercie „Niebo z moich stron – Piosenki Seweryna Krajewskiego”. Piosenkarka zaśpiewała wówczas utwór „Kiedy mnie już nie będzie” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Agnieszka Osiecka). Na XLVIII KFPP w Opolu w 2011 r. Ania Dąbrowska w trakcie koncertu „Panna, madonna, legenda tych lat – w hołdzie Ewie Demarczyk” zaśpiewała piosenkę „Groszki i róże” (muz. Zygmunt Konieczny, sł. Julian Kacper, Henryk Rostworowski). W 2013 r. na 50. KFPP w Opolu artystka wystąpiła w koncercie „Opole! Kocham Cię!” z utworem „Nie pytaj o Polskę” (muz. i sł. Grzegorz Ciechowski). W trakcie 53. KFPP w Opolu w 2016 r. piosenkarka otrzymała SuperJedynkę w kategorii – SuperArtystka. Była także nominowana w kategorii – SuperAlbum za płytę „Dla naiwnych marzycieli”. Artystka wystąpiła w piątkowym koncercie „Ta noc do innych jest niepodobna” z utworem „Nigdy nie mów nigdy” (muz. Anna Dąbrowska, Jakub Galiński, Bogdan Kondracki, sł. Anna Dąbrowska, Karolina Kozak) pochodzącym z filmu o tym samym tytule. Podczas niedzielnego koncertu „Złote Opole” Ania Dąbrowska zaśpiewała piosenkę „Uciekaj moje serce” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Agnieszka Osiecka). Na 56. KFPP w Opolu w 2019 r. w koncercie „Od Opola do Opola” Ania Dąbrowska zaprezentowała utwory „Porady na zdrady (Dreszcze)” (muz. Marcin Cichocki, Robert Cichy, Anna Dąbrowska, Jacek Szafraniec, Marcin Ułanowski, sł. Anna Dąbrowska, Martyna Melosik) oraz „W głowie” (muz. Marcin Cichocki, Robert Cichy, Anna Dąbrowska, Jacek Szafraniec, Marcin Ułanowski, sł. Anna Dąbrowska, Martyna Melosik). Artystka wystąpiła także w niedzielnym koncercie „Nie pytaj o Polskę – #30LatWolności” z piosenką „Z Tobą nie umiem wygrać” (muz. Marcin Cichocki, Robert Cichy, Anna Dąbrowska, Jacek Szafraniec, Marcin Ułanowski, sł. Anna Dąbrowska). W 2019 r. Ania Dąbrowska odsłoniła pamiątkową gwiazdę w Alei Gwiazd Polskiej Piosenki. Podczas tej uroczystości była miło zaskoczona całym wydarzeniem: „Zupełnie nigdy bym o tym nie marzyła. Ba, nawet jak byłam dzieckiem czy byłam młodym widzem festiwalowych koncertów, to zawsze było ogromne przeżycie. Całymi rodzinami siadaliśmy i oglądaliśmy, i zupełnie nie przyszłoby mi do głowy, że kiedyś tam w ogóle wystąpię. A, że jeszcze odkryję swoją gwiazdę, to tym bardziej. To tym bardziej jestem zaszczycona i wzruszona dzisiaj”.

JACEK KACZMARSKI

„Aleją gwiazd biegniemy” Pieśniarz, poeta, autor wierszy i tekstów piosenek, a także prozaik. Jego sceniczną twórczość stanowią głównie piosenki o tematyce historycznej i społeczno-politycznej. Jacek Kaczmarski napisał kilkaset piosenek i wierszy, dał niezliczoną liczbę recitali. Stworzył oryginalne programy estradowe, m.in. „Mury”, „Raj”, „Muzeum”, „Krzyk”, w których pieśni układały się w spektakle, będące refleksją nad historią, a jednocześnie komentarzem do współczesności. W 1977 r. w duecie z Piotrem Gierakiem otrzymał nagrodę na XIV Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie. Indywidualnie laureatem tego festiwalu został dwukrotnie: w 1978 i w 1979 r. Także w 1979 r. w Teatrze na Rozdrożu odbyła się premiera programu „Mury”, który zainaugurował wieloletnią współpracę Kaczmarskiego z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim. Artysta wziął udział w dwóch edycjach KFPP w Opolu. W 1980 r. w koncercie towarzyszącym festiwalowi na scenie Teatru im. J. Kochanowskiego trio Kaczmarski, Gintrowski, Łapiński wykonało utwór „Mury” (muz. Luis Llach, sł. pol. Jacek Kaczmarski). Został on nagrodzony przez dziennikarzy, co dało artystom prawo udziału w koncercie laureatów w amfiteatrze. Kaczmarski zaprezentował „Obławę” (muz. i sł. Jacek Kaczmarski), jednak nie zaistniał podczas telewizyjnej transmisji. Rok później poeta ponownie wziął udział w opolskim festiwalu i zdobył wraz z Przemysławem Gintrowskim II nagrodę w konkursie kabaretowym za „Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego” (muz. i sł. Jacek Kaczmarski). Dzięki częściowemu zniesieniu cenzury występ artysty został wyemitowany. Ogłoszenie stanu wojennego w Polsce zastało Kaczmarskiego za granicą, gdzie postanowił zostać. Nadal jednak prowadził działalność koncertową w środowiskach polonijnych na całym świecie, podjął też pracę radiowca w rozgłośni Wolna Europa (1984-1994). Powstały wtedy zbiory poezji i albumy m.in. „Zbroja”, „Kosmopolak”, „Dzieci Hioba”. W marcu 2004 r. Jacek Kaczmarski otrzymał za całokształt twórczości nagrodę ,,Fryderyka”, której nie zdążył już odebrać osobiście. W czerwcu 2008 r. artysta został upamiętniony w opolskiej Alei Gwiazd Polskiej Piosenki.

ANNA PANAS

„Aleją gwiazd biegniemy” Swingująca wokalistka jazzowa, bluesowa i popowa, kompozytorka, a także autorka tekstów. W opinii przyjaciół – niezwykle ciepła, dobra i skromna osoba oraz bardzo pracowita artystka, która zawsze jest perfekcyjnie przygotowana do koncertów i nagrań. Anna Panas zadebiutowała na KFPP w Opolu jako… autorka i kompozytorka piosenki swojej młodszej siostry Ewy. Utwór pt. „Co za radość żyć” Ewa Panas zaśpiewała w koncercie „Gigant z niespodziankami” podczas II KFPP w Opolu w 1964 r. W latach 1964-1973 Anna i Ewa występowały i nagrywały wspólnie jako Siostry Panas. Podczas IV KFPP w Opolu w 1966 r. Anna i Ewa wystąpiły po raz pierwszy jako Siostry Panas w „Koncercie Młodości” z utworami „Deszczowy spacer” (muz. i sł. Anna Panas) oraz „Jest jak jest” (muz. Edward Spyrka, sł. Anna Markowa). Tę drugą piosenkę wykonały także w koncercie „Mikrofon i Ekran” jako nagrodzoną na festiwalu – Edward Spyrka otrzymał bowiem nagrodę za debiut kompozytorski. Siostry Panas zaśpiewały „Jest jak jest” również rok później podczas V KFPP w Opolu w 1967 r. w koncercie „Powrócisz tu”. Kolejny raz zaprezentowały się w Opolu na VI KFPP w 1968 r. Duet wystąpił w koncercie „Bo jeśli śpiewać, to nie indywidualnie” z piosenkami: „Nucisz na schodach” (muz. Edward Spyrka, sł. Anna Markowa) oraz „Rymowanki” (muz. Anna Panas, sł. Anna Markowa). Siostry wykonały także utwór „Słyszałam gwiazdy” (muz. Edward Spyrka, sł. Anna Markowa) w koncercie „Śpiewamy i tańczymy”. W 1975 r. Anna Panas, już jako solistka, przygotowała recital, który odbył się w Klubie Związków Twórczych jako jedna z imprez towarzyszących XIII KFPP. Po tym występie – jak wspomina w filmie „Nieznane historie znanego festiwalu” – została zaproszona przez Janusza Rzeszewskiego do udziału w koncercie na scenie samego amfiteatru. W koncercie „Premiery” XIV KFPP w 1976 r. zaprezentowała piosenkę „Będzie prawdy za dwa grosze” (sł. Anna Markowa, muz. Anna Panas, Bronisław Szmidt). Gdy w 2008 r. artystka odsłaniała swoją gwiazdę w Alei Gwiazd Polskiej Piosenki, mówiła: „Nigdy się nie uważałam za gwiazdę, aczkolwiek to, co się stało, było bardzo miłe. To wzruszające, kiedy się słyszy w wykonaniu chóru swoją piosenkę sprzed 42 lat – utwór, który zapoczątkował moją drogę artystyczną”.

KASIA KOWALSKA

„Aleją gwiazd biegniemy” Kasia Kowalska, debiutująca na początku lat 90., stała się objawieniem na polskiej scenie muzycznej. Duże uznanie krytyki i słuchaczy przyniosła jej eklektyczna i gitarowa płyta „Gemini” z 1994 r. Większą popularność zyskała jednak później, poszerzając swój repertuar o piosenki bardziej popowe i rockowe, m.in.: „Tak mi ciebie brak” (muz. Kostek Joriadis, Bogdan Kowalewski, sł. Kasia Kowalska), „Wyrzuć ten gniew” (muz. Kasia Kowalska, Wojciech Kuzyk, sł. Kasia Kowalska), „Coś optymistycznego” (muz. Kostek Joriadis, sł. Kasia Kowalska) czy „Pieprz i sól” (muz. Michał Grymuza, sł. Kasia Kowalska). Wokalistka nie stroni od wyzwań, takich jak np. śpiewanie standardów musicalowych, rola w filmie „Nocne graffiti” u boku Marka Kondrata czy nagranie albumu „Moja Krew” (2010 r.) z utworami Grzegorza Ciechowskiego. Pierwszy raz na KFPP w Opolu Kasia Kowalska wystąpiła w 1996 r. m.in. z piosenką „Kto może to dać” (muz. Daniel Howorus, Kasia Kowalska, sł. Kasia Kowalska). Tak artystka wspominała swój debiut na opolskiej estradzie: „Wówczas na festiwalu była jedna pani z garderoby i jedna od makijażu. Było wielu wykonawców i prowadzących oraz spore zamieszanie. Ja wtedy jakoś tak nie umiałam się przebić do tych pań i stwierdziłam, że zaśpiewam tak jak stoję, bo chodzi o to, żebym zaśpiewała, a moje emocje są najważniejsze. Oczywiście miałam wówczas 20 lat i człowiek postrzega wtedy inaczej rzeczywistość. Nie wiem, czy to nie był mój feralny występ w ogrodniczkach, kiedy napisano, że obraziłam polską telewizję, ale występ się ludziom podobał i to było najważniejsze. To była jeszcze taka era, że nie przywiązywało się dużej wagi do ubioru i tak dosyć spontanicznie wyszłam na scenę, ale festiwale były zawsze przyjemnymi momentami w mojej karierze”. Kasia Kowalska w nowym millenium z sukcesami występowała na KFPP, a niemalże każda jej płyta była w Opolu nagradzana. W 2001 r. na XXXVIII KFPP otrzymała SuperJedynkę dla najlepszej płyty rockowej – albumu „5”, a w 2003 r. na XL KFPP zdobyła nagrodę w tej samej kategorii za płytę „Antidotum”. Krążek „Samotna w wielkim mieście” został uhonorowany SuperJedynką w 2005 r. na XLII KFPP w Opolu. W 2010 r. na XLVII KFPP artystkę wyróżniono SuperJedynką w kategorii wokalistka roku. Natomiast rok później na XLVIII KFPP Kasia Kowalska odebrała kolejną nagrodę – SuperJedynkę w kategorii SuperArtysta. Wokalistka występowała na KFPP w Opolu również wykonując piosenki z repertuaru innych artystów. W 2009 r. zaśpiewała wspólnie z Wojciechem Gąssowskim utwór „Tak mi źle” (muz. Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz, sł. Wojciech Młynarski). Podczas XLIX KFPP w Opolu w 2012 r. w koncercie „Szalone lata 60.!” zaprezentowała swoją wersję przeboju zespołu Breakout – piosenkę „Gdybyś kochał, hej” (muz. Tadeusz Nalepa, sł. Jacek Grań). Na 53. KFPP w Opolu w 2016 r. wykonała balladę „Pamiętasz była jesień” (muz. Lucjan Kaszycki, sł. Andrzej Czekalski, Ryszard Pluciński). Kolejne spotkanie Kasi Kowalskiej z opolską publicznością miało miejsce podczas 55. KFPP w Opolu w 2018 r. Artystka świętująca wówczas jubileusz 25-lecia kariery estradowej zaśpiewała swoje dwa wielkie hity – „Antidotum” (muz. Michał Grymuza, sł. Kasia Kowalska) oraz „Pieprz i sól” (muz. Michał Grymuza, sł. Kasia Kowalska). Gdy w 2015 r. Kasia Kowalska odsłoniła swoją gwiazdę w opolskiej Alei Gwiazd Polskiej Piosenki mówiła: „Mam nadzieję, że to pierwsza, a nie ostatnia gwiazda w mojej kosmicznej muzycznej podróży”. A muzyczna podróż Kasi Kowalskiej niech trwa jak najdłużej.

9. Kaczka dziwaczka

Wiersz Jana Brzechwy Kaczka dziwaczka dopełniony muzyką Andrzeja Korzyńskiego stanowi ilustrację muzyczną filmu fabularnego będącego adaptacją książki Jana Brzechwy Akademia Pana Kleksa. Od momentu premiery w 1984 r. film Krzysztofa Gradowskiego stał się niezaprzeczalnym przebojem (w pierwszym roku obejrzało go 14 milionów widzów). Pan Kleks wykreowany przez Piotra Fronczewskiego został idolem młodej widowni. Wiersze Brzechwy (Na wyspach Bergamutach, Leń, Zoo, Psie smutki, Jak rozmawiać trzeba z psem, Kwoka) – klasyka polskiej literatury dziecięcej, dzięki muzyce Korzyńskiego stały się muzycznymi przebojami, zyskując jeszcze większą popularność.

BASIA TRZETRZELEWSKA

„Aleją gwiazd biegniemy” Piosenkarka, wokalistka jazzowa, kompozytorka i autorka tekstów, która jako jedna z nielicznych polskich gwiazd odniosła wielki międzynarodowy sukces. Zadebiutowała jako wokalistka w rockowym zespole muzycznym Astry. Na pierwszym roku studiów skontaktował się z nią kierownik żeńskiej grupy wokalnej Alibabki, oferując jej pracę. Z zespołem Alibabki Basia Trzetrzelewska występowała w latach 1972–1974, koncertując głównie w Polsce – w tym na festiwalach w Sopocie i Opolu – oraz w innych krajach bloku wschodniego. W 1976 r. wzięła udział w XIV KFPP w Opolu jako solistka z utworem „Piosenka zakochanie” (autorzy nieznani). „Próbowałam wystąpić solowo w Opolu na koncercie debiutów, ale wycięto mnie. To było bardzo śmieszne. Słuchałam później relacji w radiu i słyszałam siebie, a w telewizji mnie wycięto. Podobno była jakaś wada techniczna. To się widocznie źle zapowiadało i zrezygnowałam ze śpiewania w Polsce” – wspominała piosenkarka. Pod koniec lat 70. Basia Trzetrzelewska śpiewała w debiutującej wówczas rockowej grupie Perfect, z którą występowała w klubie polonijnym w Chicago. W tym czasie piosenkarka podjęła decyzję o wyjeździe na stałe z Polski. Najpierw mieszkała w Stanach Zjednoczonych, później przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii. W latach 80. rozpoczęła współpracę z brytyjskim zespołem Matt Bianco, a jednocześnie prowadziła karierę solową pod pseudonimem Basia. Jej płyty sprzedały się na całym świecie w wielomilionowych nakładach. Do dziś artystka śpiewa głównie po angielsku, jednak, jak sama podkreśla, zawsze stara się wpleść w swoje piosenki polski akcent. Jest także jedynym polskim wykonawcą, któremu udało się umieścić swoją piosenkę na amerykańskiej liście przebojów „US Top 40”. Podczas uroczystości odsłonięcia pamiątkowej gwiazdy na opolskim rynku w 2011 r., na którą Trzetrzelewska specjalnie z Londynu przyleciała zaproszona przez Fundację Stolicy Polskiej Piosenki, artystka powiedziała: „Dla mnie to jest niesamowite wzruszenie i wydarzenie, że to w Opolu, dlatego że ja swój pierwszy solowy występ miałam tutaj na festiwalu w Opolu. (…) Strasznie się cieszę, że tu jestem. Poza tym nie spodziewałam się takiego serdecznego przyjęcia. (…) To było bardzo ważne chociaż raz przybyć tutaj w trakcie festiwalu, który jest taki ważny dla Opola”.

KAYAH

„Aleją gwiazd biegniemy” Kayah – piosenkarka, kompozytorka, autorka tekstów, producentka muzyczna i założycielka wytwórni fonograficznej Kayax. Na początku kariery współpracowała m.in. z Republiką, Grzegorzem Ciechowskim, Martyną Jakubowicz, Wojciechem Waglewskim. W swoim dorobku artystycznym ma takie płyty jak: „Kamień” (1995 r.), „Zebra” (1997 r.), „JakaJaKayah” (2000 r.), „Skała” (2009 r.), „Transoriental Orchestra” (2013 r.). Wokalistka jest autorką wielu przebojów, m.in. „Anioł wiedział” (muz. i sł. Kayah), „Supermenka” (muz. i sł. Kayah), „Na językach” (muz. i sł. Kayah) czy „Za późno” (muz. i sł. Kayah). Kayah nagrywała wspólnie z Goranem Bregoviciem, Cesarią Evorą czy Krzysztofem Kiljańskim. Artystka wystąpiła w 1988 r. na festiwalu w Sopocie, gdzie wykonała utwór „Córeczko” (muz. Jacek Perkowski, sł. Kayah). W 1989 r. pojawiła się na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu jako chórzystka zespołu De Mono, natomiast w 1993 r. piosenkarka towarzyszyła grupie Atrakcyjny Kazimierz, który zaprezentował opolskiej publiczności „Otyłość” (muz. Atrakcyjny Kazimierz, sł. Rafał Bryndal). W 1994 r. na XXXI KFPP Kayah wystąpiła w koncercie „Premiery” z utworem „Ja chcę ciebie” (muz. i sł. Kayah). W 1997 r. artystka pojawiła się w koncercie inaugurującym XXXIV KFPP „Co ja tutaj robię”. Piosenkarka zaprezentowała wówczas dwa utwory „Supermenkę” oraz „Na językach”. Na XXXVII KFPP w Opolu w 2000 r. Kayah otrzymała SuperJedynki w następujących kategoriach: najlepsza wokalistka, przebój roku – „Śpij, kochanie śpij” (muz. Goran Bregović, sł. Kayah), najlepsza płyta pop – „Kayah i Bregović” oraz najlepszy teledysk – „Prawy do lewego” (muz. Goran Bregović, sł. Kayah). W 2005 r. na KFPP artystka otrzymała SuperJedynkę w kategorii przebój roku za utwór „Prócz ciebie nic” (muz. Witold Cisło, sł. Kayah), który wykonała w duecie z Krzysztofem Kiljańskim. Na XLVI KFPP w 2009 r. Kayah odebrała przyznaną przez publiczność i widzów SUPER SuperJedynkę. Na XLVIII w 2011 r. artystka wystąpiła w koncercie poświęconym Ewie Demarczyk zatytułowanym „Panna, madonna, legenda tych lat”. Zaprezentowała podczas niego utwór „Pocałunki” (muz. Zygmunt Konieczny, sł. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska). W 2015 r. na 52. KFPP w Opolu gwiazda wystąpiła w koncercie „Muzyczna biografia – 90 lat Polskiego Radia”. W trakcie wydarzenia zaprezentowała utwory „Jaka ja Kayah” (muz. i sł. Kayah) oraz „Za późno” (muz. i sł. Kayah). Dla gwiazdy opolski festiwal ma duże znaczenie, także w kontekście prywatnym – „Opole to święto muzyki. Każda edycja festiwalu niesie ze sobą swoje stresy, przyjemności, trudy i satysfakcje. Lubię tę scenę, lubię publiczność i ten fantastyczny pomysł na cykliczność. Moim zadaniem jest dawać ludziom radość albo refleksję. Zadaniem ludzi jest być na to otwartymi. Nigdy się nie zawiodłam. (…) Jako dziecko oglądałam festiwal w telewizji. Nigdy nie sądziłam, że będę tego częścią, i jeszcze, że później otrzymam nawet honorową nagrodę za najwięcej wygranych w Opolu Superjedynek. Życie potrafi czasem bardzo zaskoczyć”. W 2013 r. w opolskiej Alei Gwiazd Polskiej Piosenki artystka odsłoniła swoją gwiazdę. Na łamach „Festiwalowego Podium” Kayah wspominała jak ważny był to dla niej moment: „Myślę, że rok, kiedy odbierałam swoją gwiazdę na rynku w Opolu, był szczególny. Choć byłam o kulach po skręceniu kostki, czułam się bardzo wzruszona”.

KRZYSZTOF KRAWCZYK

„Aleją gwiazd biegniemy” Krzysztof Krawczyk jest bez wątpienia żywą legendą polskiej muzyki rozrywkowej. Mimo iż artysta swoją karierę rozpoczął w 1963 r., jego piosenki nadal są bardzo popularne, a utwory takie jak: „Parostatek” (muz. Krzysztof Krawczyk, Jerzy Milian, sł. Tadeusz Drozda), „Chciałem być” (muz. Robert Gawliński, sł. Maciej Maleńczuk), „Rysunek na szkle” (muz. Krzysztof Krawczyk, sł. Janusz Kondratowicz) czy „Mój przyjacielu” (muz. Momčilo Bajagić, sł. pol. Daniel Wyszogrodzki) zna i śpiewa nawet młodzież. Krzysztof Krawczyk w 1973 r. po opuszczeniu zespołu Trubadurzy, z którym kilkakrotnie występował na KFPP w Opolu, rozpoczął karierę solową i już indywidualnie w opolskim amfiteatrze zaśpiewał w 1974 r. w koncercie „To śpiewa młodość” utwór „Nie żałuj róż, gdy płonie las” (muz. Ryszard Poznakowski, sł. Janusz Kondratowicz). Artysta był wielokrotnie nagradzany na festiwalu w Opolu: „W szczególnej pamięci pozostały mi trzy nagrody, bo każda z nich otwierała jakiś etap w moim życiu. Pierwsza za debiut dla Trubadurów, z którymi przez 10 lat grałem i śpiewałem. (…) Druga zapamiętana nagroda to w 1978 roku pierwsze miejsce w koncercie Premier. Zdobyliśmy ją z kompozytorem Aleksandrem Maliszewskim i poetą Jonaszem Koftą za piosenkę «Pogrążona we śnie Natalia». Był to szczególny festiwal, bo kierownictwo artystyczne powierzono Dwóm Starszym Panom – Jerzemu Wasowskiemu i Jeremiemu Przyborze. Ci mistrzowie zalecili nam artystom korepetycje u reżysera Andrzeja Strzeleckiego. Do dziś pan Andrzej wspomina, że miał tylko jednego pilnego ucznia: Krzysztofa Krawczyka. I jak mówi: «Co prawda Krawczyk wszystko zrobił odwrotnie, niż mu doradzałem, ale i tak wygrał ten festiwal». Ta nagroda utrwaliła moją pozycję solisty na rynku muzycznym. Dotychczas byłem mimo wszystko postrzegany jako były Trubadur. No i niezwykle ważna nagroda z 1986 roku. Nie minął rok od mojego pięcioletniego pobytu w USA, a ja wystartowałem w ogłoszonym przez Telewizję Polską konkursie na najpopularniejszego wykonawcę. Głosowali telefonicznie telewidzowie. A nie było wtedy komórek. Zdobyłem drugą nagrodę, przegrywając w ostatnim momencie ze wspaniałą Edytą Geppert. Choć kulisy tego konkursu były dziwne, głównie z tego powodu, że przy głosowaniu tak zwane łączenia z ośrodkami telewizyjnymi były już wcześniej nagrane. Cała ekipa telewizyjna znała wyniki, tylko nie my! Udawanie telewizji na żywo to był pic i fotomontaż. Mój menedżer Andrzej Kosmala był bliski zawału. Co by nie powiedzieć, ta nagroda potwierdziła mój powrót na polski rynek po pięcioletniej emigracji!”. Krzysztof Krawczyk przez całą swoją karierę prezentował niezwykle różnorodny repertuar gatunkowy: pop, country, folk, disco polo, a nawet pieśni religijne. Śpiewał przeboje Elvisa Presleya, Steviego Wondera, Prince’a, Boba Dylana, a nawet Leonarda Cohena. Jak żaden inny polski piosenkarz doświadczał spadków popularności, by za każdym razem z sukcesem powracać na scenę. Nowe milenium przyniosło Krzysztofowi Krawczykowi wysyp nagród na opolskim festiwalu. W 2002 r. na XXXIX KFPP otrzymał SuperJedynkę w kategorii teledysk roku za piosenkę „Mój przyjacielu”. Rok później odebrał aż dwie SuperJedynki: dla najlepszego wokalisty, a także za najlepszy teledysk do utworu „Bo jesteś ty” (muz. Andrzej Smolik, Przemysław Myszor, Danuta Jurewicz-Myszor, sł. Przemysław Myszor, Danuta Jurewicz-Myszor). W 2004 r. natomiast, podczas XLI KFPP w Opolu, wokaliście wręczono Nagrodę TVP Polonia „Artysta bez granic”. Rok 2005 ponownie okazał się być szczęśliwy dla Krawczyka – artystę uhonorowano SuperJedynką dla najlepszego wokalisty. Po krótkiej nieobecności na festiwalu w Opolu Krzysztof Krawczyk ponownie zaśpiewał w 2018 r. podczas 55. KFPP. Piosenkarz obchodził wówczas święto 55 lat kariery estradowej: „W tym roku postanowiłem rozpocząć świętowanie mojego jubileuszu 55-lecia drogi artystycznej właśnie w Opolu. W końcu festiwal piosenki i ja jako piosenkarz działamy 55 lat! Jesteśmy równolatkami!” – mówił artysta. Ponadto piosenkarz zaprezentował w festiwalowym konkursie „Przebój na Mundial” swoją propozycję – piosenkę „Lewandowski, gol dla Polski” (muz. Ryszard Kniat, Wiesław Wolnik, sł. Andrzej Kosmala). Zapytany o to, czy kocha Opole, odpowiedział: „Jeszcze jak! Tutaj spędziłem najpiękniejsze chwile mojej muzycznej młodości. Był nawet okres, że współpracowałem z Estradą Opolską. Ale najważniejsza dla mnie jest ta moja Gwiazda na Rynku w Opolu. Władze miasta, inaugurując Aleję Gwiazd, umieściły ją tam chyba zaraz po Ewie Demarczyk i Czesławie Niemenie! Ilekroć tu przyjeżdżam, powtarzam za Laskowikiem: «O! Opole!»”.

Sponsorzy i partnerzy