Przejdź do głównej treści

MICHAŁ BAJOR

Data publikacji 2020-06-25

"Aleją gwiazd biegniemy" Najlepszy aktor wśród piosenkarzy i najlepszy piosenkarz wśród aktorów. Od najmłodszych lat mieszkał w Opolu, gdzie dorastał w atmosferze festiwali i teatru. Michał Bajor ukończył PWST w Warszawie. Debiutował pod koniec lat 70., jeszcze jako student, w Teatrze Ateneum. Zagrał kilkadziesiąt ról teatralnych i filmowych. Jako piosenkarz zadebiutował w wieku zaledwie 13 lat w eliminacjach do VIII KFPP w Opolu w 1970 r. W 1973 r., po Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze, gdzie brawurowo wykonał utwór „Siemionowna” (muz. Evgenij Barybin, sł. Jurij Pogorelskij), został zaproszony do udziału w XIII Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie. Recitale z piosenkami w języku polskim i angielskim prezentował w kraju i za granicą. Artysta wielokrotnie śpiewał w spektaklach muzycznych poświęconych piosenkom Mariana Hemara, Jacquesa Brela, songom Kurta Weilla i Bertolta Brechta. Nagrał również wiele płyt, a wśród nich: „Live” (1987), „Uczucia” (1998), „Od Kofty… do Korcza” (2017), „Kolor Cafe. Przeboje włoskie i francuskie” (2019) czy „No, a ja?” (2022). Michał Bajor wielokrotnie występował na opolskim festiwalu. W 1974 r. na XII KFPP zaprezentował utwór „I niby cóż” (muz. Jerzy Andrzej Marek, sł. Joanna Jurandot-Nawrocka) w koncercie „To śpiewa młodość”. Podczas XXX KFPP w Opolu w 1993 r. wystąpił w koncercie „Mikrofon i Ekran”, w którym zaśpiewał „Podeptane kwiaty” (muz. Włodzimierz Korcz, sł. Wojciech Kejne). Dekadę później artysta obchodził jubileusz 30-lecia pracy artystycznej, który świętował na deskach opolskiego amfiteatru, podczas XL KFPP. W trakcie 61. festiwalu w 2024 r. artysta świętował 50-lecie swojej obecności na scenie. Otrzymał również honorową Karolinkę za całokształt twórczości. Po uroczystości odsłonięcia swojej pamiątkowej gwiazdy w Alei Gwiazd Polskiej Piosenki w 2008 r. wyraźnie poruszony Michał Bajor powiedział: „Czuję się w tym momencie bardzo wyróżniony. Czuję się też historią. Piosenki są, pojawiają się na płytach, ulatują. Pojawiają się nowe gwiazdy i gwiazdeczki. A tu taka wbita w bruk gwiazda – mogłaby ją zniszczyć tylko jakaś straszna pożoga”.

MICHAŁ BAJOR

„Aleją gwiazd biegniemy”

Najlepszy aktor wśród piosenkarzy i najlepszy piosenkarz wśród aktorów. Od najmłodszych lat mieszkał w Opolu, gdzie dorastał w atmosferze festiwali i teatru. Michał Bajor ukończył PWST w Warszawie. Debiutował pod koniec lat 70., jeszcze jako student, w Teatrze Ateneum. Zagrał kilkadziesiąt ról teatralnych i filmowych.

Jako piosenkarz zadebiutował w wieku zaledwie 13 lat w eliminacjach do VIII KFPP w Opolu w 1970 r. W 1973 r., po Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze, gdzie brawurowo wykonał utwór „Siemionowna” (muz. Evgenij Barybin, sł. Jurij Pogorelskij), został zaproszony do udziału w XIII Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie.

Recitale z piosenkami w języku polskim i angielskim prezentował w kraju i za granicą. Artysta wielokrotnie śpiewał w spektaklach muzycznych poświęconych piosenkom Mariana Hemara, Jacquesa Brela, songom Kurta Weilla i Bertolta Brechta. Nagrał również wiele płyt, a wśród nich: „Live” (1987), „Uczucia” (1998), „Od Kofty… do Korcza” (2017), „Kolor Cafe. Przeboje włoskie i francuskie” (2019) czy „No, a ja?” (2022).

Michał Bajor wielokrotnie występował na opolskim festiwalu. W 1974 r. na XII KFPP zaprezentował utwór „I niby cóż” (muz. Jerzy Andrzej Marek, sł. Joanna Jurandot-Nawrocka) w koncercie „To śpiewa młodość”. Podczas XXX KFPP w Opolu w 1993 r. wystąpił w koncercie „Mikrofon i Ekran”, w którym zaśpiewał „Podeptane kwiaty” (muz. Włodzimierz Korcz, sł. Wojciech Kejne). Dekadę później artysta obchodził jubileusz 30-lecia pracy artystycznej, który świętował na deskach opolskiego amfiteatru, podczas XL KFPP. W trakcie 61. festiwalu w 2024 r. artysta świętował 50-lecie swojej obecności na scenie. Otrzymał również honorową Karolinkę za całokształt twórczości.

Po uroczystości odsłonięcia swojej pamiątkowej gwiazdy w Alei Gwiazd Polskiej Piosenki w 2008 r. wyraźnie poruszony Michał Bajor powiedział: „Czuję się w tym momencie bardzo wyróżniony. Czuję się też historią. Piosenki są, pojawiają się na płytach, ulatują. Pojawiają się nowe gwiazdy i gwiazdeczki. A tu taka wbita w bruk gwiazda – mogłaby ją zniszczyć tylko jakaś straszna pożoga”.

Sponsorzy i partnerzy