„Aleją gwiazd biegniemy”
Maryla Rodowicz to niekwestionowana królowa Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, która na deskach amfiteatru prezentowała opolskiej publiczności swój talent i charyzmę już 40 razy!
Po raz pierwszy wystąpiła na VI KFPP w 1968 r. w koncercie „Premiery OPOLE ‘68” z piosenką „Zabierz moje sukienki” (muz. Andrzej Kurylewicz, sł. Wanda Warska). W kolejnych latach śpiewała na opolskiej estradzie wiele utworów, które do dziś cieszą się niesłabnącą popularnością, w tym.: „Mówiły mu” (muz. Stefan Rembowski, sł. Andrzej Bianusz), „Jadą wozy kolorowe” (muz. Stefan Rembowski, sł. Jerzy Ficowski), „Do łezki łezka” (muz. Andrzej Korzyński, sł. Jonasz Kofta), „Bossanova do poduszki” (muz. Jacek Mikuła, sł. Agnieszka Osiecka), „Sing sing” (muz. Jacek Mikuła, sł. Agnieszka Osiecka), „Polska Madonna” (muz. Andrzej Sikorowski, sł. Agnieszka Osiecka), „Małgośka” (muz. Katarzyna Gaertner, sł. Agnieszka Osiecka), „Roztańczę w sobie świat” (muz. Sławomir Sokołowski, sł. Jacek Cygan).
Piosenkarka otrzymała w Opolu liczne nagrody i wyróżnienia, m.in.: w 1972 r. – tytuł Miss Obiektywu, który przysługiwał jej do roku 1974, w 1979 r. I nagrodę za piosenkę „Cyrk nocą” (muz. J. Mikuła, sł. A. Osiecka), w 1980 r. III nagrodę za piosenkę „Leżę pod gruszą (Święty spokój)” (muz. S. Krajewski, sł. M. Czapińska), w 1985 r. Nagrodę Dziennikarzy za piosenkę „Niech żyje bal” (muz. S. Krajewski, sł. A. Osiecka), w 1992 r. nagrodę Grand Prix za całokształt twórczości, w 2005 r. Złoty Mikrofon Polskiego Radia, w 2006 r. SuperJedynkę w kategorii „Wykonawca roku”, a w 2014 r. honorowe obywatelstwo miasta Opola.
Wiele festiwalowych występów Maryli Rodowicz, zarówno tych wzruszających, jak i z przymrużeniem oka, zasługuje na uwagę. Na XXXIV KFPP w 1997 r. wystąpiła razem z wieloma artystami w koncercie „Zielono mi” poświęconym twórczości zmarłej Agnieszki Osieckiej. Zaśpiewała wtedy piosenki z tekstami poetki: „Nie ma jak pompa” (muz. Jacek Mikuła), „Wariatka tańczy” (muz. Seweryn Krajewski), „Wielka woda” (muz. Katarzyna Gaertner), „Dziś prawdziwych cyganów już nie ma” (muz. Andrzej Zieliński) oraz „Niech żyje bal” (muz. Seweryn Krajewski).
Na XLVIII KFPP w 2011 r. w otwierającym festiwal koncercie z okazji 25-lecia „Teleexpressu” wykonała utwór „Waka-waka (This time for Africa”), będący hymnem Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2010. Na 50. KFPP w 2013 r. artystka wspólnie z Borysem Szycem poprowadziła koncert „SingSing – SuperDebiuty z Marylą”, którego uczestnicy zaprezentowali utwory z jej repertuaru. Na 51. KFPP w 2014 r. Maryla Rodowicz zaśpiewała covery piosenek disco polo „Jesteś szalona” i „Wolność” (z repertuaru zespołu Boys) oraz „On tańczy dla mnie” (z repertuaru zespołu Weekend). Na 54. KFPP w 2017 r. Maryla Rodowicz świętowała jubileusz 50-lecia pracy artystycznej, podczas którego wspólnie z zaproszonymi gośćmi (m.in.: Marcinem Wyrostkiem, Piotrem Cugowskim, Cleo i Dodą) zaśpiewała swoje największe przeboje.
Estradowy styl ubioru Maryli Rodowicz począwszy od lat 60. wyraża jej indywidualizm, wrażliwość na najnowsze trendy oraz śmiałość w ich interpretacji. Przykłady strojów piosenkarki zachęcały wiele dziewcząt do eksperymentowania z modą. O kostiumie, w którym wystąpiła na VI KFPP w 1968 r. w koncercie „Debiutów” powiedziała: „Uszyłam sobie krótką białą mini. W Cepelii dali mi adres jakiejś pani, która wyhaftowała mi w kwiaty całą górę sukienki, bo chciałam być taka hippie. Pomyślałam też, że dobrze by było zrobić sobie opaskę na rękę z żywych kwiatów. Pojechałam więc szukać kwiaciarza, ale to była sobota, wszystko pozamykane. Weszłam więc przez jakąś dziurę w płocie, pies mnie gonił, zgubiłam buty, ale kwiaty miałam! Bardzo byłam z siebie zadowolona”.
Kiedy w 1973 r. wokalistka zaśpiewała w Opolu „Małgośkę” w bananówie, chwilę po Festiwalu w tej sięgającej ziemi spódnicy uszytej z podłużnych kawałków materiału chodziła większość Polek. W 2015 r. Maryla wystąpiła w „wampirzej” kreacji nawiązującej do piosenki „Pełnia”, którą stworzyła z Donatanem i którą zaśpiewała na festiwalu. Podczas występu w 2017 r. w koncercie z okazji jubileuszu 50-lecia pracy artystycznej gwiazda przebierała się aż 6 razy! Artystka wciąż kreuje trendy, a jeśli chodzi o odwagę w doborze stylizacji, bije na głowę młodsze gwiazdy muzyki pop. Co ciekawe, to właśnie w ostatnich latach styl Maryli stał się bardziej wyrazisty i kontrowersyjny niż kiedykolwiek. Każdy z kostiumów artystki jest specjalnie zaprojektowany i szyty na konkretny występ. Stroje piosenkarki nawiązują do klimatu imprezy i wykonywanych przez nią piosenek. Każdy występ gwiazdy to prawdziwe sceniczne show!



