"Aleją gwiazd biegniemy" Irena Santor to niekwestionowana pierwsza dama polskiej piosenki, zachwycająca mezzosopranowym głosem, wielką klasą i elegancją. Nagrała ponad tysiąc utworów, a na scenie obecna jest od blisko siedmiu dekad. „Przez trzydzieści lat miałam trochę żalu do organizatorów festiwalu opolskiego, że nie zaprosili mnie do udziału w pierwszym festiwalu, aż (…) przeczytałam książkę Jerzego Grygolunasa «Festiwale opolskie» z 1971 r., z której dowiedziałam się, że organizatorzy mieli ochotę prosić mnie, żebym na tym festiwalu wystąpiła. Ba! Nawet chcieli wysłać po mnie do Poznania samolot, bo ja wtedy właśnie miałam kontrakt w Poznaniu, tylko że Estrada Poznańska chciała za to zbyt dużo pieniędzy i festiwal nie mógł sobie na to pozwolić! Bardzo żałuję, bo już nawet nie o występ mi chodzi, tylko o ten samolot! Minęła mnie taka okazja. Ktoś raz w życiu przysłałby po mnie samolot!” – żartowała Irena Santor. Rzeczywiście, artystka po raz pierwszy wystąpiła w Opolu dopiero na IV KFPP w 1966 r. „Na jakieś półtora tygodnia przez festiwalem przyszedł do mnie Piotr Figiel i zaproponował mi zaśpiewanie swojej piosenki, którą dopiero co napisał. (…) Zastanawiałam się, nie chciałam tego śpiewać, ale na pierwszej próbie z orkiestrą, kiedy posłuchałam wstępu do tej piosenki, jak to się mówi, połknęłam bakcyla! (…) Nabrałam ochoty, żeby tę piosenkę zaśpiewać, choć jej się naprawdę bardzo bałam. Z wielką tremą wystąpiłam z tą piosenką. Jurorzy zdecydowali dać jej dużą nagrodę, a Państwo zdecydowali, że jest z nami do dziś, a nazywa się «Powrócisz tu» (muz. Piotr Figiel, sł. Janusz Kondratowicz) ”. Irena Santor występowała w Opolu wielokrotnie, m.in. w 1967 r., 1969 r. czy 1974 r., jednak to XVII KFPP w 1979 r. był dla artystki szczególny. Piosenkarka została wówczas wyróżniona nagrodą Grand Prix za wykonanie utworu „Embarras” (muz. Jerzy Wasowski, sł. Jeremi Przybora): „Tak się szczęśliwie dla mnie złożyło, że dostałam za wykonanie tego walca moje pierwsze Grand Prix, a Mariusz Walter zdecydował w czasie pokazu finałowego umieścić «Embarras» na samej górze amfiteatru i ja miałam, śpiewając walca, zejść po tych – trudno powiedzieć schodach – jakichś głazach, w pantoflach na wysokim obcasie. Umierałam ze strachu. Jak było, tak było, ale sceneria tego wykonania była przepiękna” – wspominała wokalistka. Kolejne Grand Prix Irena Santor otrzymała w 1991 r. na XXVIII KFPP w Opolu „za wybitne osiągnięcia w sztuce interpretacji piosenek”. W latach 90. artystka podjęła decyzję o zaprzestaniu występów scenicznych – na estradach pokazywała się tylko okazjonalnie. Jurorowała na festiwalach, m.in. była przewodniczącą jury podczas XXVII KFPP w Opolu w 1990 r., zajęła się także pracą społeczną i charytatywną. W 2010 r. Irena Santor odsłoniła swoją gwiazdę w opolskiej Alei Gwiazd Polskiej Piosenki: „Z opolskim festiwalem wiążą się najpiękniejsze chwile w mojej karierze. Festiwal to także wspaniała opolska publiczność. Ciepła, pełna wyrozumiałości dla tremy artystów bez względu na to czy debiutują czy występują po raz setny” – mówiła wzruszona piosenkarka, deklarując, że do Opola jeszcze powróci. Tak się stało w 2013 r. Artystka wystąpiła w koncercie „Opole, kocham Cię” podczas jubileuszowego 50. KFPP w Opolu. Wykonała wówczas piosenki: „Powrócisz tu” (muz. Piotr Figiel, sł. Janusz Kondratowicz) oraz „Jeszcze jeden świt” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Wojciech Młynarski), a także otrzymała Diamentowy Mikrofon – nagrodę Polskiego Radia za „wyjątkowy talent i sceniczną osobowość, dzięki którym od ponad 50. lat jest jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiej piosenki, za zawodową wierność Polskiemu Radiu, w którego archiwach znajdują się setki jej nagrań, w tym dokonanych z towarzyszeniem orkiestr radiowych”. Jak wspominała: „Festiwal powinien… Nie! Musi istnieć! Jest nam wszystkim potrzebny. Oby, tak jak dawniej, w Opolu pojawiali się wykonawcy i piosenki, które z Państwem zostaną na długo” – tak jak piosenki Ireny Santor.Irena Santor to niekwestionowana pierwsza dama polskiej piosenki, zachwycająca mezzosopranowym głosem, wielką klasą i elegancją. Nagrała ponad tysiąc utworów, a na scenie obecna jest od blisko siedmiu dekad. „Przez trzydzieści lat miałam trochę żalu do organizatorów festiwalu opolskiego, że nie zaprosili mnie do udziału w pierwszym festiwalu, aż (…) przeczytałam książkę Jerzego Grygolunasa «Festiwale opolskie» z 1971 r., z której dowiedziałam się, że organizatorzy mieli ochotę prosić mnie, żebym na tym festiwalu wystąpiła. Ba! Nawet chcieli wysłać po mnie do Poznania samolot, bo ja wtedy właśnie miałam kontrakt w Poznaniu, tylko że Estrada Poznańska chciała za to zbyt dużo pieniędzy i festiwal nie mógł sobie na to pozwolić! Bardzo żałuję, bo już nawet nie o występ mi chodzi, tylko o ten samolot! Minęła mnie taka okazja. Ktoś raz w życiu przysłałby po mnie samolot!” – żartowała Irena Santor. Rzeczywiście, artystka po raz pierwszy wystąpiła w Opolu dopiero na IV KFPP w 1966 r. „Na jakieś półtora tygodnia przez festiwalem przyszedł do mnie Piotr Figiel i zaproponował mi zaśpiewanie swojej piosenki, którą dopiero co napisał. (…) Zastanawiałam się, nie chciałam tego śpiewać, ale na pierwszej próbie z orkiestrą, kiedy posłuchałam wstępu do tej piosenki, jak to się mówi, połknęłam bakcyla! (…) Nabrałam ochoty, żeby tę piosenkę zaśpiewać, choć jej się naprawdę bardzo bałam. Z wielką tremą wystąpiłam z tą piosenką. Jurorzy zdecydowali dać jej dużą nagrodę, a Państwo zdecydowali, że jest z nami do dziś, a nazywa się «Powrócisz tu» (muz. Piotr Figiel, sł. Janusz Kondratowicz) ”. Irena Santor występowała w Opolu wielokrotnie, m.in. w 1967 r., 1969 r. czy 1974 r., jednak to XVII KFPP w 1979 r. był dla artystki szczególny. Piosenkarka została wówczas wyróżniona nagrodą Grand Prix za wykonanie utworu „Embarras” (muz. Jerzy Wasowski, sł. Jeremi Przybora): „Tak się szczęśliwie dla mnie złożyło, że dostałam za wykonanie tego walca moje pierwsze Grand Prix, a Mariusz Walter zdecydował w czasie pokazu finałowego umieścić «Embarras» na samej górze amfiteatru i ja miałam, śpiewając walca, zejść po tych – trudno powiedzieć schodach – jakichś głazach, w pantoflach na wysokim obcasie. Umierałam ze strachu. Jak było, tak było, ale sceneria tego wykonania była przepiękna” – wspominała wokalistka. Kolejne Grand Prix Irena Santor otrzymała w 1991 r. na XXVIII KFPP w Opolu „za wybitne osiągnięcia w sztuce interpretacji piosenek”. W latach 90. artystka podjęła decyzję o zaprzestaniu występów scenicznych – na estradach pokazywała się tylko okazjonalnie. Jurorowała na festiwalach, m.in. była przewodniczącą jury podczas XXVII KFPP w Opolu w 1990 r., zajęła się także pracą społeczną i charytatywną. W 2010 r. Irena Santor odsłoniła swoją gwiazdę w opolskiej Alei Gwiazd Polskiej Piosenki: „Z opolskim festiwalem wiążą się najpiękniejsze chwile w mojej karierze. Festiwal to także wspaniała opolska publiczność. Ciepła, pełna wyrozumiałości dla tremy artystów bez względu na to czy debiutują czy występują po raz setny” – mówiła wzruszona piosenkarka, deklarując, że do Opola jeszcze powróci. Tak się stało w 2013 r. Artystka wystąpiła w koncercie „Opole, kocham Cię” podczas jubileuszowego 50. KFPP w Opolu. Wykonała wówczas piosenki: „Powrócisz tu” (muz. Piotr Figiel, sł. Janusz Kondratowicz) oraz „Jeszcze jeden świt” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Wojciech Młynarski), a także otrzymała Diamentowy Mikrofon – nagrodę Polskiego Radia za „wyjątkowy talent i sceniczną osobowość, dzięki którym od ponad 50. lat jest jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiej piosenki, za zawodową wierność Polskiemu Radiu, w którego archiwach znajdują się setki jej nagrań, w tym dokonanych z towarzyszeniem orkiestr radiowych”. Jak wspominała: „Festiwal powinien… Nie! Musi istnieć! Jest nam wszystkim potrzebny. Oby, tak jak dawniej, w Opolu pojawiali się wykonawcy i piosenki, które z Państwem zostaną na długo” – tak jak piosenki Ireny Santor.
„Aleją gwiazd biegniemy”
Irena Santor to niekwestionowana pierwsza dama polskiej piosenki, zachwycająca mezzosopranowym głosem, wielką klasą i elegancją. Nagrała ponad tysiąc utworów, a na scenie obecna jest od blisko siedmiu dekad. „Przez trzydzieści lat miałam trochę żalu do organizatorów festiwalu opolskiego, że nie zaprosili mnie do udziału w pierwszym festiwalu, aż (…) przeczytałam książkę Jerzego Grygolunasa «Festiwale opolskie» z 1971 r., z której dowiedziałam się, że organizatorzy mieli ochotę prosić mnie, żebym na tym festiwalu wystąpiła. Ba! Nawet chcieli wysłać po mnie do Poznania samolot, bo ja wtedy właśnie miałam kontrakt w Poznaniu, tylko że Estrada Poznańska chciała za to zbyt dużo pieniędzy i festiwal nie mógł sobie na to pozwolić! Bardzo żałuję, bo już nawet nie o występ mi chodzi, tylko o ten samolot! Minęła mnie taka okazja. Ktoś raz w życiu przysłałby po mnie samolot!” – żartowała Irena Santor. Rzeczywiście, artystka po raz pierwszy wystąpiła w Opolu dopiero na IV KFPP w 1966 r. „Na jakieś półtora tygodnia przez festiwalem przyszedł do mnie Piotr Figiel i zaproponował mi zaśpiewanie swojej piosenki, którą dopiero co napisał. (…) Zastanawiałam się, nie chciałam tego śpiewać, ale na pierwszej próbie z orkiestrą, kiedy posłuchałam wstępu do tej piosenki, jak to się mówi, połknęłam bakcyla! (…) Nabrałam ochoty, żeby tę piosenkę zaśpiewać, choć jej się naprawdę bardzo bałam. Z wielką tremą wystąpiłam z tą piosenką. Jurorzy zdecydowali dać jej dużą nagrodę, a Państwo zdecydowali, że jest z nami do dziś, a nazywa się «Powrócisz tu» (muz. Piotr Figiel, sł. Janusz Kondratowicz) ”.
Irena Santor występowała w Opolu wielokrotnie, m.in. w 1967 r., 1969 r. czy 1974 r., jednak to XVII KFPP w 1979 r. był dla artystki szczególny. Piosenkarka została wówczas wyróżniona nagrodą Grand Prix za wykonanie utworu „Embarras” (muz. Jerzy Wasowski, sł. Jeremi Przybora): „Tak się szczęśliwie dla mnie złożyło, że dostałam za wykonanie tego walca moje pierwsze Grand Prix, a Mariusz Walter zdecydował w czasie pokazu finałowego umieścić «Embarras» na samej górze amfiteatru i ja miałam, śpiewając walca, zejść po tych – trudno powiedzieć schodach – jakichś głazach, w pantoflach na wysokim obcasie. Umierałam ze strachu. Jak było, tak było, ale sceneria tego wykonania była przepiękna” – wspominała wokalistka. Kolejne Grand Prix Irena Santor otrzymała w 1991 r. na XXVIII KFPP w Opolu „za wybitne osiągnięcia w sztuce interpretacji piosenek”.
W latach 90. artystka podjęła decyzję o zaprzestaniu występów scenicznych – na estradach pokazywała się tylko okazjonalnie. Jurorowała na festiwalach, m.in. była przewodniczącą jury podczas XXVII KFPP w Opolu w 1990 r., zajęła się także pracą społeczną i charytatywną. W 2010 r. Irena Santor odsłoniła swoją gwiazdę w opolskiej Alei Gwiazd Polskiej Piosenki: „Z opolskim festiwalem wiążą się najpiękniejsze chwile w mojej karierze. Festiwal to także wspaniała opolska publiczność. Ciepła, pełna wyrozumiałości dla tremy artystów bez względu na to czy debiutują czy występują po raz setny” – mówiła wzruszona piosenkarka, deklarując, że do Opola jeszcze powróci. Tak się stało w 2013 r. Artystka wystąpiła w koncercie „Opole, kocham Cię” podczas jubileuszowego 50. KFPP w Opolu. Wykonała wówczas piosenki: „Powrócisz tu” (muz. Piotr Figiel, sł. Janusz Kondratowicz) oraz „Jeszcze jeden świt” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Wojciech Młynarski), a także otrzymała Diamentowy Mikrofon – nagrodę Polskiego Radia za „wyjątkowy talent i sceniczną osobowość, dzięki którym od ponad 50. lat jest jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiej piosenki, za zawodową wierność Polskiemu Radiu, w którego archiwach znajdują się setki jej nagrań, w tym dokonanych z towarzyszeniem orkiestr radiowych”. Jak wspominała: „Festiwal powinien… Nie! Musi istnieć! Jest nam wszystkim potrzebny. Oby, tak jak dawniej, w Opolu pojawiali się wykonawcy i piosenki, które z Państwem zostaną na długo” – tak jak piosenki Ireny Santor.
Wyniki pojawiają się w trakcie pisania. Strzałkami w górę i w dół przechodzisz między wynikami, klawisz Escape zamyka wyszukiwarkę.
search
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.