Przejdź do głównej treści

„Co za Qui Pro Quo! Czarny Kot czy to Miraż?” – Zula Pogorzelska

Data publikacji 2021-01-28

„W końcu sierpnia 1919 r. w dziesiątym programie teatrzyku, w scenie «Pikuś w Zakopanem» (…) zadebiutowała Zula Pogorzelska – «polska Mistinguett» – jak później ją nazywano.

„Co za Qui Pro Quo! Czarny Kot czy to Miraż?" - Zula Pogorzelska

Zula Pogorzelska

„W końcu sierpnia 1919 r. w dziesiątym programie teatrzyku, w scenie «Pikuś w Zakopanem» (…) zadebiutowała Zula Pogorzelska – «polska Mistinguett» – jak później ją nazywano. (…) Zula była symbolem warszawskiego uroku, podbijała publiczność wdziękiem, poczuciem humoru, bardzo trafną interpretacją, lecz opartą raczej na intuicji. Z początku żywiła ambicje śpiewaczki, jej nazwisko można znaleźć w obsadach minioperetek. Skończyło się to jednak bardzo szybko. Na skutek nieudolnie przeprowadzonej operacji gardła Zula utraciła ładny podobno głos, zastępując go charakterystycznym zachrypniętym timbrem, z którego uczyniła część swojego niepowtarzalnego stylu. Zachwycał się nim Boy, pisząc «głos wiedeńskiego fiakra»”.

Cyt. za: Tomasz Mościcki „Kochana stara buda. Teatr Qui Pro Quo”, Łomianki 2008, s. 193

Sponsorzy i partnerzy