Przejdź do głównej treści

„Co za Qui Pro Quo! Czarny Kot czy to Miraż?” – Figliki Arnolda Szyfmana

Data publikacji 2021-01-14

Pod koniec 1906 r. zainteresowany teatrem Arnold Szyfman zorganizował w sali balowej krakowskiego Hotelu Saskiego scenę kabaretową, która przyjęła nazwę Figliki.

„Co za Qui Pro Quo! Czarny Kot czy to Miraż?" - Figliki Arnolda Szyfmana

Figliki Arnolda Szyfmana

Pod koniec 1906 r. zainteresowany teatrem Arnold Szyfman zorganizował w sali balowej krakowskiego Hotelu Saskiego scenę kabaretową, która przyjęła nazwę Figliki. Inspirowana po części Zielonym Balonikiem inicjatywa nie miała być jednak jego naśladowcą, o czym wspominał sam twórca nowego kabaretu: „Szukając dla siebie odpowiedniej formy teatralnej działalności, ani przez chwilę nie myślałem o naśladowaniu Zielonego Balonika, który […] nie miał nic wspólnego z normalnym teatrem. Natomiast pragnąłem założyć teatrzyk polegający na połączeniu sceny estradowej z teatrem jednoaktówek, których zawodowe teatry nigdy w Polsce nie grywały. Widziałem podobne teatrzyki w Monachium, w Berlinie i w Paryżu, lecz każdy był odrębny, każdy miał inny charakter i służył innemu rodzajowi teatru. Najtrafniej go określa nazwa «teatru małych form». Nazwa zresztą wówczas nie istniejąca”. Figliki – mimo krótkiego okresu działania, był to zaledwie miesiąc – pokazały pomysłowość oraz artystyczno-organizacyjny zmył Szyfmana, który dał o sobie znać przy okazji jego kolejnej inicjatywy – kabarecie Momus.

Cyt. za: Helena Karwacka, „Warszawski Kabaret Artystyczno-Literacki Momus”, Warszawa 1982, s. 57

Sponsorzy i partnerzy