Przejdź do głównej treści

DWORZEC PKP

Data publikacji 2020-07-20

DWORZEC PKP Dworzec kolejowy Opole Główne zlokalizowany jest w centrum miasta przy ulicy Krakowskiej. Powstanie obecnego gmachu – dwóch budynków połączonych podziemnym tunelem – datuje się na przełom XIX i XX w. Projektantem przebudowanego dworca był Paul Thoemer. Obecnie stacja składa się z dwóch części – północnej oraz południowej. W latach 2012–2014 dworzec został poddany gruntownej renowacji. Dla wielu gwiazd przyjeżdżających do Opola festiwalowymi wrotami był właśnie dworzec Opole Główne. Wacław Panek w książce „Czarownice nad Opolem” wspomina jak przed laty oświetlano festiwalową trasę, która zaczynała się przy stacji: „już same różnokolorowe żarówki, wężykiem rozpostarte nad głównymi trasami festiwalowych spacerów (dworzec – amfiteatr – hotel), nastrajały człowieka optymistycznie. Oto na przykład dziesięć lat temu na I KFPP żarówki te świeciły kosztem ciemnych ulic na Zaodrzu i innych peryferyjnych dzielnic. A dziś? Całe Opole świeci przykładnie”. Na integracyjny charakter opolskiego dworca w trakcie KFPP zwrócił uwagę w swojej książce „Festiwale opolskie” Jerzy Grygolunas: „Restauracja na dworcu kolejowym tradycyjnie, od pierwszego festiwalu, zmienia się w poranny klub dyskusyjny. Można spotkać tu Ewę Demarczyk i Karin Stanek, Tadeusza Chyłę i Bohdana Łazukę, Jacka Fedorowicza i Lucjana Kydryńskiego”. Swoimi dworcowymi wspomnieniami podzielił się też przywołany przez Grygolunasa Łazuka: „Przypomnieć też trzeba takie sprawy z moim przyjacielem, profesorem, doktorem, jego magnificencją Lucjanem Kydryńskim! Pamiętam dokładnie, nawet bardzo dokładnie, te spacery na Dworzec Główny kolejowy w Opolu, kiedy to przy pięknym, o miodowym kolorze, napoju musującym… no, to się jakoś tak nazywa?! […] O! Piwo!!! Tak. To się nazywa! Myśmy tam chadzali z p. Kydryńskim na piwo i nikomu to nie przeszkadzało, że pan Kydryński był wspaniałym narratorem tych naszych kreacji estradowych i że ja też gdzieś tam się mieściłem w czołówce tego festiwalu”. Wraz z zakończeniem KFPP w Opolu w 1963 r. to Opole Główne było miejscem „żegnającym się” z pierwszym – i jak dzisiaj wiemy, nie ostatnim – świętem polskiej piosenki: „Prosto z «Pająka» ruszył rozśpiewany korowód piosenkarzy, muzyków i redaktorów do warszawskiego pociągu. Wiwatowano z okien wagonów na cześć gościnnego, niezapomnianego Opola, w którym odkryto: «że Polacy nie gęsi i w piosence też swój język mają»”.

DWORZEC PKP

DWORZEC PKP

Dworzec kolejowy Opole Główne zlokalizowany jest w centrum miasta przy ulicy Krakowskiej. Powstanie obecnego gmachu – dwóch budynków połączonych podziemnym tunelem – datuje się na przełom XIX i XX w. Projektantem przebudowanego dworca był Paul Thoemer. Obecnie stacja składa się z dwóch części – północnej oraz południowej. W latach 2012–2014 dworzec został poddany gruntownej renowacji.
Dla wielu gwiazd przyjeżdżających do Opola festiwalowymi wrotami był właśnie dworzec Opole Główne. Wacław Panek w książce „Czarownice nad Opolem” wspomina jak przed laty oświetlano festiwalową trasę, która zaczynała się przy stacji: „już same różnokolorowe żarówki, wężykiem rozpostarte nad głównymi trasami festiwalowych spacerów (dworzec – amfiteatr – hotel), nastrajały człowieka optymistycznie. Oto na przykład dziesięć lat temu na I KFPP żarówki te świeciły kosztem ciemnych ulic na Zaodrzu i innych peryferyjnych dzielnic. A dziś? Całe Opole świeci przykładnie”.
Na integracyjny charakter opolskiego dworca w trakcie KFPP zwrócił uwagę w swojej książce „Festiwale opolskie” Jerzy Grygolunas: „Restauracja na dworcu kolejowym tradycyjnie, od pierwszego festiwalu, zmienia się w poranny klub dyskusyjny. Można spotkać tu Ewę Demarczyk i Karin Stanek, Tadeusza Chyłę i Bohdana Łazukę, Jacka Fedorowicza i Lucjana Kydryńskiego”. Swoimi dworcowymi wspomnieniami podzielił się też przywołany przez Grygolunasa Łazuka: „Przypomnieć też trzeba takie sprawy z moim przyjacielem, profesorem, doktorem, jego magnificencją Lucjanem Kydryńskim! Pamiętam dokładnie, nawet bardzo dokładnie, te spacery na Dworzec Główny kolejowy w Opolu, kiedy to przy pięknym, o miodowym kolorze, napoju musującym… no, to się jakoś tak nazywa?! […] O! Piwo!!! Tak. To się nazywa! Myśmy tam chadzali z p. Kydryńskim na piwo i nikomu to nie przeszkadzało, że pan Kydryński był wspaniałym narratorem tych naszych kreacji estradowych i że ja też gdzieś tam się mieściłem w czołówce tego festiwalu”.
Wraz z zakończeniem KFPP w Opolu w 1963 r. to Opole Główne było miejscem „żegnającym się” z pierwszym – i jak dzisiaj wiemy, nie ostatnim – świętem polskiej piosenki: „Prosto z «Pająka» ruszył rozśpiewany korowód piosenkarzy, muzyków i redaktorów do warszawskiego pociągu. Wiwatowano z okien wagonów na cześć gościnnego, niezapomnianego Opola, w którym odkryto: «że Polacy nie gęsi i w piosence też swój język mają»”.

Sponsorzy i partnerzy